Pewnego majowego dnia zepsuła mi się pompa Wilo Yonos Pico 25/1-4 obiegowa od centralnego ogrzewania. W domu dwoje dzieci, zimno, bo , na dworze ciągle niskie temperatury.. Co mam robić?Brakuje pieniędzy, bo straciłam pracę i zasiłek. Dzieci muszą mieć ciepło, wodę też trzeba zagrzać. Poszłam do sklepu z pompami sprawdzić , ile kosztuje. Załamałam się i pomyślałam, skąd ja wezmę taką kwotę. Wracam smutna i zamyślona, a tu zaczepia mnie sąsiadka i mówi, że już ma dużą trawę do skoszenia w ogródeczku, ale nie ma nikogo, kto by to zrobił. I nagle wpadłam na pomysł.Przecież ja mam w piwnicy kosę spalinową Oleo-Mac Sparta 250 T. Ja pani skoszę odpowiedziałam. I tak zrobiłam.Potem poprosiła mnie inna sąsiadka, starowinka i też jej skosiłam. Zamówień było bardzo dużo, bo w moim budynku mieszkają same starsze osoby, przeważnie samotne .Nie chciałam pieniędzy, ale Pani postanowiły, że w podziękowaniu za pomoc, za pracę , za pośiwięcony czas, złoża się i kupią mi tę pompę. Popłakałam się , ze szczęścia.