Za górami, za rzekami i dwoma murami żyła sobie rynna, co rządziła grzejnikami. Królową w królestwie była i swoimi grzejnikami dzielnie rządziła. Lecz pewien grzejnik chciał mieć też władzę, więc jako żonę brał ją pod uwagę. W gorącej wodzie codziennie masował i tak pewnej nocy swoją wodę z wnętrza podarował. I tak dzięki temu razem rządzili, a w królestwie wszyscy szczęśliwi byli.