Przypełzł wąż ogrodowy do pompy domowej: "Od lat patrzę jak ciężko pracujesz, od rana do nocy wciąż wodę pompujesz, ogrzewasz ją i po domu rozprowadzasz, wszystkim domownikom codziennie dogadzasz, ja jestem zwykłym wężem, ale bardzo chciałbym zostać twoim mężem, bo smutno tak bulgotać w samotności i zwijać się wieczorem w kłębek z miłości". A pompa na to z wdziękiem: "Od lat czekałam, aż mnie poprosisz o rękę". Dziś razem bulgotają i tamten dzień wspominają.