Kosiareczka rano wstała i z zapałem do koszenia trawy się zabrała.Szybko pracę tę skończyła i do szopki swe ,,kroki ,,skierowała .Ale zmarzłam powiedziała i o zimie pomyślała.A tam szopce ciepło wszędzie .bo gospodarz proszę was zmienił w oc pompy przepływowe na czas.Hu hu ha zima nie jest już straszna dla nas.